15 gru 2011

Sin Cojones

Pewien mecenas z Dąbrowy
Na pomysł wpadł wyborowy
- "Na wódkę kogoś zaproszę!"
I napił się z listonoszem
A to był chłopak morowy

"Listonosz" to jego ksywa
Bo on się tak nie nazywa
By zaoszczędzić zachodu
Jest wzięta od jego zawodu
Cóż, leniem się czasem bywa...