7 sty 2010

baran - większy niż bohater liryczny nr 1

Nie dość, że każdy wieczór sylwestrowy
Uświadamia awans wiekowy,
To przyszło mi go spędzić z takim mrukiem,
Którego głupoty nie zagłuszysz petard hukiem.
Znikomość IQ to powód do trwogi,
Groźne są także jego nałogi –
Hazard, fajki, alkohol bez kontroli,
A mózg ma tak malutki, że zginie w szczypcie soli…
Może dlatego, że zębów nie myje,
Potem musi często dawać sobie w szyję.
To był taki baran,
Że powiedziałam mu „nara”.