Pewna lekarka w trakcie doktoratu
Chcąc oddać komuś owoc swego kwiatu
Chętnie pozna pana z IQ wysokim
I możliwościami na łożu szerokim
Ponieważ ma już dość celibatu
Prawniczka natomiast od małżeństwa stroni
Nie rozumie innych kobiet za mężem pogoni
Nie odpowiadają jej małżeńskie ustroje
Oraz to, że musiałaby myśleć za dwoje
Konkubinat lepszy do życia w harmonii
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Po ostatnich wydarzeniach
OdpowiedzUsuńI poważnych przemyśleniach
Prawniczka bardziej do ślubu skora,
Bo mogłaby trafić przecież na potwora
Zabawiać się z konkubentem,
Który okazałby się agentem?
Do ożenku się taki raczej nie posunie
Niewykluczone jednak, że aż tak ściemniać umie
Aczkolwiek żona nie byłaby mu tylko ozdobą,
Gdyby ją wkopał, zabrałaby go z sobą…