Pewien przeciętny student z Sosnowca,
mógł wreszcie wypić zasłużonego browca,
bo nazwisko tego gościa,co leni się niemało,
wreszcie na liście studentów 5. roku zawitało,
ale i tak od biznesmena woli rolę sportowca...
mógł wreszcie wypić zasłużonego browca,
bo nazwisko tego gościa,co leni się niemało,
wreszcie na liście studentów 5. roku zawitało,
ale i tak od biznesmena woli rolę sportowca...
