25 maj 2009

sesja

Czy jesteś gotowy na mms-a przyjęcie?
Bo chcę ci wysłać zdjęcie.
Fotki są niesłychanie monotematyczne,
Gdyż każda przedstawia moje ciało fantastyczne.
W tle alpejski landszafcik,
Byle ci nie przyszło na hafcik.

„Krajobraz jest mi obojętny,
Pierwszy plan ponętny”.

Wyślę fotki ze mną na pierwszym planie,
Ale wpierw moim celem jest pośmiganie.
Jazda off-pistem
Przynosi odczucie zajebiste,
A to bardzo jara Anię.

1 komentarz:

  1. luzny jest zwiazek rymow z tematem
    gdy humor natchnienia jest starszym bratem
    podmiot liryczny w butach z abstrakcji
    przemierza drogi takiej kreacji
    niczym ikarus z tempomatem

    i tak, moj wierszyk jest nieco obok
    tak jak pobocze jest poza droga
    moglem napisac o off-piscie
    ze tez tam czuje sie zajebiscie
    ale tu slowa nie pomoga

    kazdy kto raz choc pod linka z trasy
    zjechal w swiezego sniegu zapasy
    wie ze Holendrow tam nie spotka
    ani idiotow nudnych od srodka
    free jezdza ludzie innej klasy

    wiec gdy w gondolce spotkasz kogos
    i dojrzysz ABS-a logo
    to wiedz, ze trasa nie pojedzie
    i w barze szukac nie bedzie siedzen
    od razu w żleby pierdyknie srogo

    a kiedy w knajpie spyta Cie Jankes
    o wyzszosc funu nad gigantem
    to powiedz krotko i na temat
    backcountry - innej opcji nie ma
    reszta jest niepowaznym zartem :)

    OdpowiedzUsuń