13 maj 2009

o tym jak Ania urządzała parapetówę, czyli niezbędnik minibankiecisty

Drzwi do kibla – ważna sprawa,
Marna bez nich jest zabawa,
Ja drzwi nie mam, nie baluję,
Gościom też nie proponuję.

Nie pomogła awantura,
Pan powiedział – „Bez drzwi siurasz!
A przynajmniej do niedzieli,
Gdy drzwi będziemy dla Cię mieli".

Bankiet musi zostać przełożony,
Każdy więc gość zaproszony
Niech w cierpliwość się uzbroi
A dam znać, jak sprawa stoi.

2 komentarze:

  1. Drzwi do kibla, jak wiadomo
    od parady nie wsadzono
    bez nich kibla atmosfera
    w calym domu sie udziela
    na nic tu poezja Czomo

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzwi do kibla trza posiadać,
    Gdy chłop babę chciałby zbadać..
    W całym domu pełno gości,
    A tu trzeba prywatności..
    Dzwiom priorytet trzeba nadać

    OdpowiedzUsuń