Sędziwych mędrców pamięć pewnie sięga
Jaka w czasie studiów była seksapilu potęga.
Jednak z powodu ciągu samych frajerów
Odsetek dobrych kandydatów równał się zeru.
Mianowicie taki był od losu podarek,
By spotykać się z gościem o imieniu Jarek.
Potem jeszcze epizod z Markiem mizerny,
Którego trzeba było olać, mimo że był wierny.
Arek się także przyplątał po drodze,
Ale z tym akurat fantazji nie puściły wodze.
Od czasu wyżej opisanych wydarzeń
Nie powinno się z niektórymi zażywać wrażeń.
Taka więc zasada przyświeca – lecz to między nami –
Nie spotykać się z noszącymi pewne imiona facetami.
Zbiór ten liczy imion parę,
Które kończą się frazą o brzmieniu „arek”.
Z takimi zatem się nie zadajemy...
Arkom, Czarkom, Darkom, Jarkom, Markom – dziękujemy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

no niby zgoda ale -arek
OdpowiedzUsuńkonczy tez cudne imie "browarek"
a z nim to nosic gory mozna
lub wsuwac zwykle potrawy z rozna
i zawsze przeciez jest wspaniale :-)
i nawet ja - hetero przeciez
z nim romansuje stale :-)
Do szanownego pana Browara Ania
OdpowiedzUsuńZwraca się bez niepotrzebnego zdrabniania.
Można się pokusić o makaronizm ewentualnie
I „bro” jak do brata powiedzieć genialnie
Albo też szukać innego rozwiązania.
rozumiem, choc w Italii raczej
OdpowiedzUsuńna browar mowi sie inaczej
poza tym włoscy ludzie wolą
haszysz i amfę zmieszaną z colą
tym wplywom zycie zawdziecza placek
(tak pizzy losy widza badacze)
a co do Twoich zwichniec -arkiem
moze -osława proś na parkiet?
Witosław, bowiem na ten przykład
w uczuć lawinę Cię uwikła
i świata zmieni Ci hierarchię
Lecz z Witoslawem sprawa nie prosta
ciezko na rynku dobrego dostac
wiekszosc na masce ma ubytki
i silnik co juz nie tak szybki
a rejestracja gdzies spod Krosna
Witosław, Stanisław, Roman – to chłopaki,
OdpowiedzUsuńKtórzy mogliby spodobać się Czomo oraz Kaki.
Z bogatego doświadczenia jednak wiem,
Że najlepsi mają na imię na literę M.
Gdy na chrzcie w pierwszym imieniu tego poskąpiono,
Można używać ksywy – dla przykładu: „Mono”.
Przy tak ważkich wyborach ostrożność zalecana,
By nie spotkać przypadkiem jakiegoś barana.
Trzeba także uważać na negatywną selekcję,
Gdyż wtedy życie może dać nam niezłą lekcję.
dzieckiem w kolebce kto leb urwal hydrze
OdpowiedzUsuńi mono-deske za orez wybral
baranem zaiste znanym jest w miescie
anonimowy respondent to przyznal
co 4 rowniez na 5 mieszkancow
w sondazach twierdzi OBOP-u
ze baran miesza w kotle balkanskim
zupe z surowych klopotow
a z Mokotowa pani Janina
widziala w drodze na bazarek
jak baran wode w Wisle brudzil
i koty topil w Zeranskim Kanale
...to tylko kilka kartek z zyciorysu
wyrwanych z ksiazki skarg i zazalen :-)
A ja bym brał imię z bajki,
OdpowiedzUsuńbo to najlepsze do fajki,
najlepszy dla kaki, innych dziewczyn a przede wszystkim czomo,
jest fragles, yogi, albo paluszek tomo