29 kwi 2009

bezczelny baran

Pewna lekarka z Zagłębia Dąbrowskiego
poznała olkuszanina żonatego,
lecz z początku nie wiedziała, że ma status ladacznicy,
gdyż on postanowił ukryć żonę w tajemnicy.
Do dwójki dzieci też się wpierw nie przyznał,
ale gdy się zakochał, całą prawdę wyznał.
Na co baran liczył? Trudno to wykminić,
chyba nie sądził, że lekarka zamieszka wraz z nimi
i będą tworzyć rodzinkę, hołdując poligamii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz